Skavenblight: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Skavenblight
Imię i nazwisko: Natalia Wiśniewska
Dołączył(a): 2004-12-22
Urodzony/a: 1987-06-23
Miasto: Warszawa - Dębowa Tarcza
Zainteresowania: przelew niewinnej krwi
Strona www:
http://hakostwo.blogspot.com
O mnie

"Gdzie diabeł nie może tam babę wyśle. I dzięki bogu. Gdyby nie Skavenblight to nikt by się chyba nie zreflektował."
Michał Talarek, działacz Dębowej Tarczy.
O mnie krótko:
(Jak jasna cholera marnotrawny) redaktor działu bitewniaków.
Kiedyś: mordheimowa aktywistka z piekła (Warszawy) rodem, okazyjnie studentka, szefująca klubowi Dębowa Tarcza i turnieje warszawskie organizująca.
Ostatnio nieco bardziej na uboczu środowiska, celem poświęcenia się pracy domowej (mąż), naukowej (mgr) i modelarskiej (głównie armia do WH40k).
O mnie nieco więcej:
Hobby: bitewniaki, pisanie, bardzo czasami RPG (w tej kolejności). Wśród tych pierwszych od lat Mordheim, od nieco krótszego czasu także Warhammer 40k i Gorkamorka.
Studia: Germanistyka na UW. Wbrew pozorom nic tak strasznego, jak niektórzy sobie wyobrażają.
Plany życiowe: Spłodzić drzewo, posadzić dom, zbudować syna i być na tyle znośną, by mąż ze mną wytrzymał.
Aktywność
Komentarzy: 179;
Postów na forum: 261;
Punkty w tym miesiącu:
0;
Punkty w sumie:
765;
Najnowsze teksty: »
Zagajnik Helgi »
Prowadzenie kampanii w systemach skirmishowych »
Postacie Dramatu w Mordheim »
[Mordheim] Chwała Panu Cieni! »
Gorkamorka»
Zobacz wszystkie teksty (10)
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Karnawał Chaosu (24)
Zobacz całą galerięBlog
Dawno temu na Polterze.
03-03-2010 00:41
Komentarze: 8W działach:
Wszystko Naraz
Ten blog jest martwy jak polska scena Mordheim, ale w odróżnieniu od niej jego powrót zależy od tylko jednej osoby. Nie było mnie bardzo długo, jak się domyślić można, powody były istotne i niezmiernie absorbujące. Mianowicie dnia 8.08.2009 zrealizowałam groźby swoje wcześniej na tym blogu pisane i wyszłam za mąż, a wszystko, co było pół roku wstecz i pół roku po pochłonęła czarna dziura przeżywania ("ojej, co to będzie" i "ojej, co to było"). I wróciłam. To chyba taka moja mała przypadłość, że na Poltera zawsze w...
Czytaj dalej
Bordertown Burning - już jest!
12-01-2009 18:22
Komentarze: 5W działach:
Bitewniaki
Oto BTB w pełnej okazałości! 3 tygodnie później, niż miało nadejść, ale za to obfite w smaczki fluffowe, ilustracje, górę świetnych, nowych zasad i przede wszystkim KLIMAT - jak ktoś tam mawiał, on jest najważniejszy ;) Tak proszę państwa, to jest setting do Mordheim na miarę nowych lepszych czasów - które nadeszły dla naszego systemu już jakiś czas temu :) A w Gallery Section pojawiło się coś mojego... konkretnie kilka figurek do Restless Dead ;) No i czeka mnie napisanie recenzji...
Czytaj dalej
8.01.2009
08-01-2009 00:55
Komentarze: 9W działach:
Wszystko Naraz

W sumie tytułowanie notki aktualną datą jest głupie. Istotne jest w tej dacie jedynie to, że zostało równo 7 miesięcy do mojego ślubu ;) Cierpię na syndrom odliczania, co staje się powoli męczące - dla mnie głównie, bo wolałabym mieć to już z głowy i nie myśleć o tym, ile to trzeba się narobić w związku z jednym dniem, który sobie mija; razi mnie ten brak proporcji przygotowań do efektów ;) Może byłoby mi łatwiej, gdybym była fanką tematyki ślubnej, gdyby buty, sukienki i welony były moim wielkim fetyszem a ja sama marzyłabym o zostaniu na ten jeden dzień księżniczk...
Czytaj dalej
Co słychać w Karak Zorn? (cz. 1)
24-12-2008 15:41
Komentarze: 2W działach:
Bitewniaki,
Karak Zorn

Wczoraj ukazał się mój scenariusz do Mordheim, ściślej do Empire in Flames ("dla tych, którzy wiedzą jak zdeptać krocionoga i przejechać klauna pędzącym powozem") pod tytułem "Zagajnik Helgi". Już dawno temu zaczynałam go pisać, ale jakoś brak było motywacji, by skończyć. No i pojawiła się motywacja w postaci redakcji działu bitewniaków ;) To tak tytułem wstępu, bo nie o EiF miałam pisać (chociaż to ten setting tak naprawdę zadecydował o moim graniu w Mordheim - dawno temu, kiedy kupiliśmy z Hakiem bandy beastmenów i Karnawału i udało nam si...
Czytaj dalej
Oh yes!
18-12-2008 20:16
Komentarze: 6W działach:
Bitewniaki,
Karak Zorn,
Wszystko Naraz,
Zło

Wróciłam ("ale tak naprawdę wcale nie wróciłam i mam wszystkich gdzieś" - piszę to tylko po to, by ucieszyć Lucka), po raz kolejny tłumacząc się czymś w stylu "och, nie zauważyłam upływu czasu" - brawo, minęło 10 miesięcy. Jak na osobę, która zauważa wypaloną żarówkę dopiero w momencie, gdy wypala się ta ostatnia, to i tak nieźle. Usunęłam jak zwykle trochę szczeniacko-spamerskich (z naciskiem na "spamerskich") notek i oto stwierdzam: a jednak się kręci. Kręci się, znaczy moja współpraca z Polterem ciągle się kręci. Nawet zdarzyło mi się ostatnio coś napisać - kredą w kominie odnotujemy, nie m...
Czytaj dalej
Plastic is fantastic.
17-02-2008 15:09
Komentarze: 5W działach:
Bitewniaki

Psioczenie na GW przybiera na sile od dłuższego już czasu. My, biedne dzieci Specialist Games, nie mamy za wiele do powiedzenia, więc zmianę pod tytułem "nie przynosicie nam zysku. Nie dostaniecie erraty. Ani nowych figurek. Idźcie sobie." przyjęliśmy z godnym wzruszeniem ramion - można było to przewidzieć, LOTR przebił wszystko, a po co starszym małe systemy, skoro dzieciaki napędzają LOTRa. Dzieciakom przez kolejne 10 lat rodzice będą kupować figurki. Starsi założą rodziny i będą kupować mniej. Bezlitosne prawo biznesu. Ale na GW psy wieszają już nie tylko gracze Mordheim czy...
Czytaj dalej
Instynkt macierzyński.
03-01-2008 18:52
Komentarze: 7W działach:
Bitewniaki

Dziś krótko, acz treściwie. Dawno już obudził się we mnie instynkt macierzyński względem pewnej figurki. Jak wiadomo, kobiety instynkt macierzyński zazwyczaj mają. Czasem włącza im się w wieku 15, czasem 25 lat, a czasem później. Ja poznałam, co to jest, zobaczywszy pierwszy raz tę figurkę. To nic, że na cholerę mi paczka familiarów. To nic, że portfel lżejszy. To nic, że z tych wszystkich familiarów tylko dla niego kupiłam cały blister. On musiał być mój, wiedziałam to, kiedy pierwszy raz zobaczyłam go w katalogu Reapera. Jego słodkie niewinne oczka, proszące o opiekę. Jego ...
Czytaj dalej
Szczęśliwego Nowego Mroku!
02-01-2008 13:57
Komentarze: 5W działach:
Wszystko Naraz

Wkroczyliśmy zatem w rok 2008, rok wielkich zmian i nadziei, i takie tam wzniosłe - wzniosłych mów mam dość, dziś śniło mi się, że musiałam pod groźbą śmierci wygłosić mowę urodzinową dla jakiegoś króla [wyglądał trochę jak Theoden], co gorsza po niemiecku. Jesteśmy szczęśliwi i radośni, pełni zapału i nadziei... a na biurku stoi jeszcze stos figurek do pomalowania oraz drugie tyle w pudełkach. Studia, których przez ferie palcem nie tknęłam, śmieją się mrocznie i szyderczo na jutrzejszy dzień, kiedy to będę kontynuować walkę z nimi. Lada dzień Aki zacznie groźnie spo...
Czytaj dalej
Da fastest un' in da univerz!
22-12-2007 00:05
Komentarze: 11W działach:
Bitewniaki

Po tym, jak mnie Aki przycisnął, nie było już żadnego ratunku. Uciekać nie było dokąd, na prawo ode mnie jak zwykle tylko ściana, a za mną - wrogich spojrzeń tłum. Mogłam się bronić, lecz jak długo? Znałam ich charakterystyki. Znałam ich wytrwałość. I swoją własną. Nie było sensu nawet próbować uciec. W związku z czym zrobiłam to. Napisałam artykuł o zapomnianym systemie zwanym Gorkamorka. Ukaże się, kiedy Szczur zdoła pojąć jego głęboki sens i wszystkie zdania wielokrotnie złożone :) Co idzie za napisaniem artykułu, musiałam znów wgryźć się w klimat WH40k, albo - bąd...
Czytaj dalej
Chcesz być modna tej zimy?
25-11-2007 22:20
Komentarze: 4W działach:
Zło

Od tygodnia zastanawiam się, co odkrywczego mogę napisać o Falkonie 2007 i dochodzę do wniosku, że absolutnie nic. Wyjazd do Lublina, stanowiący zamknięcie [klamrowe - pierwszym moim konwentem w tym roku był lubelski Dragon] konwentowego sezonu 2007. Choć powinnam napisać raczej "turniejowego". Cóż tu bowiem o Lublinie pisać? Całość zawiera się w 5 słowach: Nie ma to jak Lublin. A jaki był Falkon? Nie wiem, byłam tylko w niedzielę, zajęta plewieniem bitwy za bitwą, co dało mi przedostatnie miejsce w klasyfikacji ogólnej ;), za to pierwsze miejsce w hobbystycznej [strzeż...
Czytaj dalej